Etyka podbija serca uczniów. Pod warunkiem, że jest ciekawie prowadzona

Są już szkoły, w których lekcje etyki są równie ważne jak lekcje religii
Są już szkoły, w których lekcje etyki są równie ważne jak lekcje religii Fot. Marcin Stepien / Agencja Gazeta
W szkole podstawowej nr 11 na os. Wichrowe Wzgórza w Poznaniu na lekcje etyki uczęszcza prawie połowa uczniów. Jak to możliwe? Pomogło zaangażowanie dyrektora i kreatywne podejście do nauczycielki.

– W szkole mam 484 uczniów. 184 wyraziło chęć uczestniczenia w lekcjach. Wciąż dopisują się kolejni - mówi „Gazecie Wyborczej” Marek Kmiecik, dyrektor szkoły. - Zainteresowanie przeszło moje oczekiwania.



Ale żeby było to możliwe, dyrektor opracował specjalną broszurę dla rodziców, w której poinformował ich o tym, że etyka nie jest po prostu świeckim odpowiednikiem lekcji religii dla osób, które na religię chodzić nie chcą.

W broszurze można przeczytać, że etyka jest przede wszystkim jedną z dyscyplin filozoficznych. Uczy krytycznego, logicznego myślenia, twórczego i spontanicznego reagowania na nowe sytuacje i zagrożenia. A zajęcia z etyki nastawione są na wszechstronny osobowy rozwój uczniów.

W dodatku nie ma potrzeby dokonywania wyboru pomiędzy religią a etyką. Uczniowie mogą uczęszczać na obydwa przedmioty jednocześnie.

Popularności przedmiotowi przysporzyła także nauczycielka, Zofia Drossel -Jórdeczka, która stara się uczyć tego przedmiotu poprzez zabawę.

Źródło: Wyborcza.pl
Trwa ładowanie komentarzy...