Dziecko samo w samolocie. Przewodnik dla wysyłających dziecko w samodzielną podróż

Dla dziecka podróż samolotem bez rodziców może być albo wielką frajdą albo dużym stresem.
Dla dziecka podróż samolotem bez rodziców może być albo wielką frajdą albo dużym stresem. fot. 123RF
W jakim wieku dzieci mogą podróżować samolotem samodzielnie? Czego można oczekiwać od opiekującej się dzieckiem stewardessy? I czy na pokładzie samolotu dziecko to "pasażer pirorytetowy"? Prezentujemy przewodnik dla tych, którzy planują wysłać dziecko w podróż samolotem.

Opieka do 12-tego roku życia
W większości linii lotniczych dzieci do 12-tego roku życia nie mogą podróżować samodzielnie. W razie nieobecności rodziców lub innych opiekunów niezbędna jest asysta personelu naziemnego i pokładowego. Co ciekawe, w Liniach Lotniczych LOT jest tak, że dziecko może być pod opieką swojego niepełnoletniego towarzysza. Jest tylko jeden warunek: ten towarzysz-opiekun musi mieć skończone 16 lat.



Dla najmłodszych specjalna eskorta
Zdarzają się sytuacje (co prawda bardzo rzadkie), w których w podróż samolotem wybierają się dzieci mające kilkanaście dni. Dla dzieci w wieku od 8 dnia życia do 5 roku życia podróżujących bez rodziców oferowana jest zwykle specjalna eskorta. polega ona na tym, że wybrana stewardessa towarzyszy Twojemu dziecku od momentu odprawy biletowo-bagażowej aż do chwili odebrania dziecka przez wyznaczoną osobę dorosłą na lotnisku docelowym.
Dla starszych asysta stewardessy
Większość linii lotniczych oferuje specjalną asystę dla dzieci w wieku od 5 do 12 lat . Opiekę na dzieckiem sprawuje wtedy pracownik personelu pokładowego oraz pracownicy obsługi pasażerskiej. W każdym przypadku jest tylko jeden ważny warunek: dziecko musi zostać odprowadzone na lotnisko przez rodzica lub opiekuna. Od pewnego czasu warunek jest jeszcze bardziej konkretny: konieczne jest pozostanie rodzica lub opiekuna na lotnisku aż do momentu wystartowania samolotu. Powód to możliwość nieprzewidzianego odwołania lotu, która jest potencjalna aż do momentu oderwania samolotowych kół od płyty lotniska

Co dzieje się z bagażem?
Zwykle jest tak, że bagaż podręczny dziecka może być tak duży jak ten, który ma ze sobą dorosły pasażer. Jest tylko jedno zastrzeżenie: dziecko musi mieć możliwość wygodnego niesienia tego bagażu bez dodatkowej pomocy.

W większości linii lotniczych kluczowy moment podróży dziecka odbywa się na lotnisku, kiedy rodzic wypełnia dokument "Zlecenie opieki przewoźnikowi lotniczemu". Niedługo po tym do dziecięcego bagażu przyczepiona zostaje specjalna przywieszka. Dzięki niej rozpoznanie bagażu i jego odbiór ma być łatwiejsze.

Dodatkowo, personel naziemny zobowiązany jest do pomocy w znalezieniu i zabraniu bagażu na lotnisku docelowym. Potem wyznaczona osoba z personelu naziemnego odprowadza dziecko do wyjścia mogąc przekazać je tylko wyznaczonej przez rodzica osobie i zwykle dokładnie sprawdzając tożsamość tej osoby.

Ile to kosztuje?
W przypadku linii lotniczych Lufthansa dopłata do opieki nad dzieckiem to w przypadku rejsów po Niemczech lub po Europie 40 Euro lub 60 dolarów, a w przypadku rejsów międzykontynentalnych odpowiednio 80 Euro lub 120 dolarów. Według danych Lufthansy, w ciągu roku 70 000 dzieci podróżuje samolotami tych linii samodzielnie. Z kolei informacje o cenach w Liniach Lotniczych LOT nie są stałe. Można je sprawdzić na stronach linii.

Nie ma samodzielnych lotów dzieci
Są jednak też takie linie, które nie przewożą dzieci w wieku niższym niż 16 lat bez opieki. Do tych linii należy Ryanair. Dzieci w wieku poniżej 16 lat muszą podróżować z osobą towarzyszącą w wieku powyżej 16 lat. W liniach WizzAir dzieci do 14 roku życia muszą podróżować pod opieką osoby, która ukończyła 16 lat. Za to dzieci w wieku 14-15 lat mogą podróżować samodzielnie, ale nie mogą być opiekunami innych osób niepełnoletnich.

Jak zadbać o dziecko w czasie podróży
Jak radzi portal esky.pl, żeby zadbać o komfort dziecka podczas lotu, warto dać zanim wyruszy w samodzielną podróż takie przedmioty jak:

- mały koc, którym można okryć dziecko i osłonić je przed chłodnym powietrzem,
- ciepłe skarpety chroniące przed zmarznięciem stóp dziecka,
- smoczek i butelka z ulubionym napojem dziecka,
- wymagane lekarstwa.

"Ciocia, chodź ze mną"
Stewardessy, które opiekują się dziećmi na pokładzie samolotu przyznają, że często są zaskoczone, jak dzielni są mali pasażerowie.
Marta Matuszak, stewardessa

Wiele razy byłam zaskoczona, bo dzieci były dużo dzielniejsze niż ich rodzice na lotnisku. Bywa tak, że w czasie dwóch czy trzech godzin podróży, bo tyle najczęściej trwają dziecięce podróże, wytwarza się między nami więź, często dzieci nazywają nas ciociami. Potem najbardziej wzruszające są te chwile, kiedy nadchodzi moment rozstania z dzieckiem, kiedy wychodzimy do hali przylotów na lotnisku docelowym, ja żegnam dziecko dziękując mu za wspólną podróż, a ono pyta mnie "Ciocia, spotkamy się jeszcze?".

O podobnych sytuacjach opowiada też ta piosenka zespołu "Gawęda", "Ja mam ciocię w samolocie".
Trwa ładowanie komentarzy...