Ciąża od pierwszej minuty - kliniki in vitro chwalą się nową technologią

Dzięki nowoczesnym urządzeniom, biolodzy mogą na bieżąco monitorować rozwój zarodków
Dzięki nowoczesnym urządzeniom, biolodzy mogą na bieżąco monitorować rozwój zarodków Fot. sceen z filmu zamieszczonego na stronie kliniki Novum
Kliniki leczenia niepłodności w Polsce coraz częściej zaczynają przypominać studia telewizyjne. Wszystko za sprawą nowoczesnego sprzętu filmowego, który na bieżąco monitoruje rozwój zarodków. To pomaga biologom monitorować ich rozwój. A rodzice mają szansę na cenną pamiątkę z pierwszych chwili życia swojego dziecka.

Zarodkom w inkubatorach, niczym bohaterom reality show wykonuje się niemal 300 zdjęć na dobę. Każde z nich w błyskawicznym tempie trafią na iPada biologa, który monitoruje ich rozwój. Wyświetlany w formie animacji poklatkowej pozwala określić ich rozwój. W ten sposób, śledząc każdy etap rozwoju, specjaliści są w stanie wychwycić zarodek, który będzie miał największą szansę na rozwój w łonie matki.
dr n. biol. Wojciech Sierka
kierownik laboratorium Kliniki Leczenia Niepłodności i Diagnostyki Prenatalnej Gyncentrum

Podglądając zarodki przez 24 godziny non stop możemy obserwować ich rozwój na różnych etapach, wybierając ten, który będzie miał największe szanse rozwoju. Co więcej możemy prześledzić ich wzrost wstecz, wychwytując nawet najdrobniejsze anomalie mogące mieć wpływ na powodzenie ciąży.


To bardzo ważne, bo dzięki zastosowaniu tej metody nie trzeba wyjmować zarodków z inkubatorów. Przebywają one cały czas w warunkach, zbliżonych do tych, jakie panują w łonie matki, nie są narażane przez to na działania czynników zewnętrznych, na przykład zmian temperatury.

Jak pokazują badania opublikowane podczas tegorocznego kongresu European Society of Human Reproduction and Embryology (ESHRE) właściwa ocena jakości zarodka zwiększa znacząco powodzenie ciąży będącej efektem in vitro. Naukowcy z Perelman School of Medicine na University of Pennsylvania zestawili ze sobą 2 grupy kobiet, z czego u jednych rozwijały się zarodki wybrane dzięki monitoringowi, a w drugiej grupie metodą tradycyjnego wyboru. W pierwszym przypadku transfer zakończył się ciążą aż u 54 proc. kobiet, w drugim w 34 proc. przypadków.

Embrioskop - nowe narzędzie w technologii in vitro

- Oglądając film stworzony z setek zdjęć, możemy zaobserwować najważniejsze etapy rozwoju embrionu, których do tej pory nie mieliśmy okazji prześledzić. Możemy np. ocenić, jak długo trwało podzielenie się zapłodnionego jaja na dwie, trzy, cztery komórki. To tempo ma wpływ na dalszy rozwój zarodka, a co za tym idzie sukces ciąży. Co więcej, możemy dokonywać wyboru zarodków na różnych etapach rozwoju, obserwując pierwsze niepokojące zmiany i anomalie. Mamy więc pełny obraz rozwoju, coś co było do tej pory niemożliwe - przekonuje dr Sierka.

Z innowacyjnego rozwiązania, korzysta dziś nieco ponad 10 proc. największych klinik leczenia niepłodności na świecie.
Trwa ładowanie komentarzy...