Poród przy drodze. Zobacz niezwykłą sesję fotograficzną

Poród w samochodzie na poboczu. Screen ze strony The Birth Story
Poród w samochodzie na poboczu. Screen ze strony The Birth Story Fot. Breanna Gravener / http://thebirthstory.com.au/matilda/
Sztuką w zawodzie fotografa jest znaleźć się w odpowiednim miejscu o czasie. Autralijska artystka Breanna Gravener, na co dzień uwieczniająca cud narodzin, dzięki zrządzeniu losu, udokumentowała niezwykły poród. Dziecko przyszło na świat w samochodzie, na poboczu.

Ze swoim klientami - Corinne i Mishi, była umówiona na sesję zdjęciową podczas porodu, zgodnie z planem mieli spotkać się w szpitalu. Breanna otrzymała wiadomość, że poród się rozpoczął, ale nie spodziewała się tak szybkiego rozwoju wypadków.



Po trzydziestu minutach dostała kolejnego sms’a od partnera rodzącej z informacją, że poród szybko postępuje. Fotografka spotkała się z przyszłymi rodzicami i wyruszyli do szpitala.

W pewnym momencie jadąc za nimi zobaczyła, że samochód Corinne i Mishi zatrzymuje się na poboczu. Mały człowiek nie chciał już czekać. Aparat poszedł w ruch.
Breanna Gravener
fotografka

Wiedziałam, że coś musiało się stać i adrenalina poszła w górę. Zobaczyłam jak Mishi wyskakuje z samochodu. Złapałam za aparat i podbiegłam do drzwi pasażera. Myślę, że zaczęłam naciskać spust migawki, zanim dobiegłam na miejsce. Na szczęście, bo trzy sekundy później, było by już po wszystkim. Zdjęcia powiedzą resztę. Czytaj więcej


Po porodzie świeżo upieczona mama i jej córka Matilda zostały przewiezione ambulansem do szpitala. Na miejscu cała rodzina mogła już w ciszy i spokoju cieszyć się sobą.

Zobaczcie zdjęcia The Birth Story



źródło: The Birth Story.com.au
Trwa ładowanie komentarzy...