Nawet nie wiesz, że potrzebujesz tego w ciąży. Siedem preparatów, które pomogą Tobie i Twojemu dziecku

Kobieta w ciąży musi o siebie dbać.
Kobieta w ciąży musi o siebie dbać. Fot. Meagan / http://bit.ly/1qqMhSf / CC BY 2.0 / http://bit.ly/1mhaR6e
Ciąża to okres, kiedy matka musi dbać głównie o dziecko. Ale nie może zapominać też o sobie. Zdrowa i zadbana mama to też zdrowe. Dziś mało kto zdaje sobie sprawę z tego, jak wiele potrzeba do utrzymania ciała kobiety w ciąży w dobrej formie. Przedstawiamy TOP7.

Warto zacząć już na samym początku ciąży, kiedy jeszcze nie pojawi się problem z rozstępami czy obrzękiem nóg. Bo ciąża wpływa na ciało kobiety nawet wtedy, kiedy jeszcze jej nie widać. Burza hormonów, która trwa w jajnikach mocno odciska się na twarzy przyszłej mamy. Aby zmniejszyć niedoskonałości cery warto sięgnąć po Gorgeous Glow, regulujący żel do mycia twarzy firmy Mama Mio. Zapewni on głębokie oczyszczenie skóry, przyspieszy złuszczanie naskórka i reguluje ilość wody w delikatnej skórze twarzy.



Warto też zadbać o trochę relaksu – nic nie robi skórze tak dobrze, jak masaż. Można go sobie zrobić samemu, zachęcić do niego męża, albo pójść do profesjonalnego masażysty. Całe szczęście problemy z cerą powinny minąć po pierwszym trymestrze.

Skóra to największy organ naszego ciała, nie można poprzestać tylko na dbaniu o tę na twarzy. Odżywczy balsam do ciała Megamama wzmacnia skórę, wygładza ją oraz łagodzi bóle mięśni. Nakłada się go na wilgotną skórę, najlepiej po prysznicu. Ale to nie wszystko: efekty można zwiększyć szczotkując skórę na sucho 3-4 razy w tygodniu. Dzięki temu szybciej usuwane są obumarłe komórki, a do tego poprawia krążenie krwi. To niezwykle ważne.

Ale to nie koniec konieczności dbania o siebie i o dziecko. Problemem, który zna każda kobieta, która była w ciąży jest obrzęk nóg. To dlatego, że w krwiobiegu matki płynie aż o jedną trzecią krwi więcej, niż normalnie. Dlatego w szafce na kosmetyki każdej mamy powinien znaleźć się żel Lucku Legs z laboratoriów Mama Mio. Po nałożeniu go na nogi – od stóp po kolana – daje natychmiastowe uczucie świeżości i orzeźwienia. Dla przyszłych mam, które prowadzą intensywny tryb życia to niezwykle ważne.

W ciąży bolą nie tylko nogi. Nabrzmiałe piersi to element przygotowania się do karmienia dziecka. Aby uchronić je przed nadmiernym opadaniem warto sięgnąć po Pregnancy Boob Tube, który chroni niezwykle delikatną skórę piersi i dekoltu. W tubce jest nie tylko wynik prac w laboratoriach, ale też stara mądrość naszych mam i babć: wyciąg z kapusty. Od wieków była ona używana na obolałe piersi, a w połączeniu z najnowszą technologią będzie jeszcze bardziej efektywna..
Już po urodzeniu dziecka wiele kobiet dotyka kolejny problem z niezwykle wrażliwą częścią ciała – brodawkami piersiowymi. Ciągłe karmienie piersią powoduje, że niezwykle delikatna skóra pęka i jest podrażniona. Dlatego trzeba je smarować balsamem Keep Calm. Jest bezpieczny i nie trzeba go zmywać przed karmieniem. Ale nawet on nie załatwi wszystkiego: trzeba uważać, by nie podrażnić delikatnej skóry zwykłymi środkami higienicznymi, do mycia brodawek wystarczy sama woda.
Nieodłącznym elementem każdej ciąży są rozstępy, które raczej nie upiększają ciała. Trudno je usunąć nawet kiedy wróci się do formy. To niebezpieczeństwo można zmniejszyć stosując Goodbye Stretch Marks, wyjątkową mieszankę peptydów, wyciągów z alg i owoców i odżywczych olejków. Nawet jeśli nie zaczęło się walki z rozstępami w czasie ciąży, albo krótko po niej, sprawa nie jest przegrana. Bo Preparat firmy Mama mio może być skuteczny na rozstępy mające do 10 lat.

Aby pomóc swojej skórze warto też zadbać o aktywność, tak długo jak to możliwe. Warto znaleźć czas na spacer albo inną bezpieczną formę aktywności fizycznej. Nie należy się też spieszyć ze zwalczaniem dodatkowych kilogramów po urodzeniu dziecka. W końcu zbierało się je przez dziewięć miesięcy. Zbyt wysokie oczekiwania będą tylko źródłem stresu i mogą zdemotywować do wysiłku. Nie każda kobieta to Heidi Klum, która chwilę po każdej z czterech ciąż wracała na wybieg.
Trwa ładowanie komentarzy...